środa, 24 maja 2017

Zaśpiewaj nam Szpaczku zaśpiewaj

Zaśpiewaj nam

Szpaczku

Zaśpiewaj

Czcigodnemu Księdzu
Romanowi Szpakowskiemu

Sternikowi Wydawnictw 
Katolickich 
W Polsce 


Zaśpiewaj

Swoją Pieśń

O Maryi

Bo to potrafisz

Najlepiej

Tak bardzo

Jak chyba

Nikt inny




Zaśpiewaj już

Rankiem Wczesnym

Zaśpiewaj zaraz
O świcie
Jak czynią to
Oblaci
Paulini
Karmelici
A i Stan Kamedułów
I Dominikanie

Zaśpiewaj całym

Kapłańskim Sercem

Jak nikt

Jak nigdy

Jak nigdzie



I Głos Twój

Popłynie daleko

Do Obór

Do Gietrzwałdu


Do Piaseczna

Zaśpiewaj nam

Szpaczku

Tę swoją

Pieśń o Maryi


Zaśpiewaj z całego

Kapłańskiego serca

Po górach dolinach

I dalej

Aż do Medjugorje

Aż do Gwadelupe

Aż do Fatimy

I do Wadowic

I do Kalwarii Zebrzydowskiej

I do Jasnej Góry

Po drodze

Przez Kraków

Prosto do Tronu Maryi



Zaśpiewaj nam

Szpaczku

Wszystkimi głosami


O świcie

W Południe

O Zmierzchu

Królowa Polski

Głos Swojego Kapłana

Zawsze ma W swoim

Matczynym

Sercu



Zaśpiewaj nam

Szpaczku

Zaśpiewaj

O Polsce

O jej dziejach

O latach klęski i chwały

Niech głos Twój

Serdeczny

Wdzięczny

I dźwięczny

I miły Bogu

Niechaj popłynie

Przez Polskę

I przez dni

Przez tygodnie

I przez lata

Przez wieki




Zaśpiewaj nam

Szpaczku

Zaśpiewaj

Niech Twój Głos
Ku Czci Maryi


Biegnie echem

Przez wszystkie

Polskie Łąki Umajone

Od Tatr

Od Tatr

Aż do Bałtyku

I dalej na Północ

I na Południe

I na Wschód

I na Zachód

I niechaj codziennie

Niesie się

I niesie

Z każdym dniem

Coraz dalej

I dalej



Aż świat cały

Aż świat cały

Gorąco

Serdecznie

Obejmie



To jedno Ogromne

Jakże Niezawodne
Jakże Niezbędne

Jakże Niezastąpione

To Nadzwyczajne

Królewskie

Boże Miłosierdzie

 






Ilustracje

Z  Albumu Foto
Ireny Zdrojewskiej
Archiwum Internetowe
Stanisław  J. Zieliński

Tekst 

Stanisław J. Zieliński

24.05.2017 r.


 




czwartek, 18 maja 2017

A na Świecie nie masz Rzeczy Niemożliwych

Chrystusowi Uczniowie

Autorska Seria Poetycka


A na Świecie nie masz
Rzeczy Niemożliwych


A na świecie nie masz

Rzeczy Niemożliwych

Bowiem Niemożliwy jest

Nasz Cały Świat…

…



Bóg Go przecież stworzył

W Czasie Niemożliwym

Tworzył Go 
Przez Tydzień

A Tydzień 
W Wieczności

To przecież nawet 
Nie Chwila

To przecież nawet nie Moment

 








To Przecież 
Nawet 
Nie trzask
Nie błysk
Nie mgnienie



Niemożliwa przecież

Miłość Boga do Człowieka

A kimże jest Człowiek

Wobec Bożych Dzieł

Nawet nie puszek Wieku

Nawet nie Mrówka

Nawet nie Iskierka



A trwa

I rozwija się 
Od tysięcy lat



W dowód Swej Niemożliwej Miłości

Na ten Świat Bóg Ojciec

Posłał Swego Syna

Jezusa Chrystusa

By ziemską Drogę Człowieka

Przemierzył 
W Świętej Wierze

Od Narodzin

Aż po Krzyż



Krzyż miał być Hańbą

Tak jak

Dla jakiegoś Odszczepieńca

Dla jakiegoś Buntownika

Dla jakiegoś Iluzjonisty

Tak mówili 
Kapłani żydowscy

Tak mówił ich król Herod



A Krzyż

Na którym Ukrzyżowano
Jezusa Chrystusa

Ku uciesze Podburzonych Tłumów

Ludzi bez twarzy





Ludzi bez sumienia

Ten Krzyż stał się Zwycięstwem

I Jest Bezspornym Zwycięstwem

Po wieków wiek



I znów dokonało się To

Co Było przecież

Tak bardzo Niemożliwe

To tak Bardzo Niemożliwe

Dokonało się



Dlaczego więc widzisz

Tyle swoich rzeczy Niemożliwych

Których mówisz

Dokonać nie sposób

Problem jest tylko 
W tym

Czy już w sobie

Naprawdę

Masz tę siłę



Siłę Modlitwy

Siłę Wiary

Siłę Pokory



To Człowiek

Dalej Ten świat swój ma tworzyć

Bo w Bożym Świecie

Każdy ma swój świat

I ma być to

Prawdziwe Dzieło Życia

Dzieło Życia

Od razu Oryginał

Nie jakiś tam projekt


Nie jakaś ułuda

Nie jakiś tam kant



Bo taki powinien być Uczeń

Jakiego Nauczyciela Ma

A Naszym Nauczycielem

Jest Przecież sam Bóg



Lekcja jest więc Długa

Lekcja Filozofii

Lekcja Wiary

Lekcja Życia

Lekcja Miłości

Lekcja Nadziei

A każda lekcja





Uparta mocna

Aż do zatracenia



Ocena tylko
Bardzo dobra

Nie jakieś tam „zal”

Bo inaczej będziesz Tylko

Samego siebie Widział

I obok Boga

I obok Świata

I obok Człowieka



Zamiast iść

Będziesz li tylko

Stał



A Człowiek

A Świat

Po prostu bez Ciebie

Pójdą swoją drogą

Choćby w czas burzy

Pod prąd

Pod wiatr



A na Świecie 
Nie masz

Rzeczy Niemożliwych

Bowiem 
Niemożliwy jest

Nasz Cały Świat



Powstały z tej

Niemożliwej Miłości

Boga do Człowieka

A więc Świat Miłości

Świat Nadziei

Świat Wiary



Tutaj aż wstyd

Nie być solidarnym



Wiara wprost od Boga

Od naszego Nauczyciela

Taka przecież
Bardzo solidarna jest



Nie masz więc Prawdziwej Wiary

Jeśli w Twojej Wierze

Na Solidarność

Nie ma miejsca



Solidarność

To najpewniejszy



Naszej 
Chrystusowej Wiary

Brzeg



Solidarność

To Prolog do lekcji

Miłosierdzia



A lekcję prowadzi

Sam Jezus Chrystus

Miłosierny Król



Król Polski

Król Europy

I Całego Świata



I tyle ławek już zajętych jest

Ale i jeszcze

Tyle na nich miejsca



Bo jeszcze 
Tylu wierzy

Że to co niemożliwe

To naprawdę

Li tylko zawsze

Niemożliwe

Jest







Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński

Tekst

Stanisław J. Zieliński

Gdańsk 20.07.2009
Publikacja na blogu
19.05.2017 R