czwartek, 6 stycznia 2022

Nagle cale duże Miasto Do Betlejem zmierza

 

Nagle całe duże Miasto

Do Betlejem zmierza


By w Betlejem

Jeszcze dzisiaj

Oddać pokłon serca


 

Zapełnione są ulice

I skwerki i place

Wszędzie tłoczno

Przejść nie sposób

By wezbraną z głębi pragnień

Ominąć tę falę

 

I kolęda za kolędą

Orszak za orszakiem

Jedno wielkie morze koron

I głowa przy głowie

 

Tylko w pałacu Heroda

Jakiś tumult huczny

I biesiada i wiwaty

Smak biesiadnej uczty

 

Z tych co idą do Betlejem

Kpiny i zniewagi

Król Dzieciątko

Co za król

Tak strasznie ubogi


 Nawet domu swego nie ma

Jakiś tam szałasik

Przybywajcie do Heroda

I Wam miejsca starczy


 Mówisz Gwiazda Betlejemska

Świeciła i świeci

Każda gwiazda jest nieziemska

I niebieski szlak przemierza

Swoim torem

Swoich tysiącleci


 Mesjasz Mesjasz

Gdzie ten Mesjasz

Mówisz gdzieś w Betlejem


Gdyby tak naprawdę było

To Król Herod w swej Judei

Wiedziałby najlepiej

I wiedziałby pierwszy

 

Ta pielgrzymka do Betlejem


Prawdziwa pandemia

By tak nagle całe Miasto

Chciało do Betlejem zmierzać


 


Nawet starsi 

Nawet dzieci 

Nawet ich rodzice

Urzędnicy i straż miejska

Patrzę patrzę

Nie dowierzam

I zdumiony milczę

 

Co za jedność

Co za zgoda

Co za solidarność

Tej przemiany

Tak natychmiast

Nie sposób ogarnąć


 

Może im to z czasem minie

Zanim jeszcze wrócą

Albo gdy już nawet będą

Już na swoich schodach

W proch rozsypie się ta jedność

Na chwałę Heroda

 

Bo kim będę tutaj rządził

I jednych przeciw drugim ustawiał

Ale gdy się tak nie stanie

Moje rządy będą 

Właściwie żadne


Próżne dąsy próżne żale

I próżny strach na dworze

Tutaj każdy człowiek królem

Każdy  równy z Herodem


Nagle całe duże Miasto

Do Betlejem zmierza

By w Betlejem

Jeszcze dzisiaj

Złożyć dary serca

 

I choć diabły

Jak to diabły

Przebiegają drogą

Wiary kijem nie zawrócisz

Kiedy  Wiara 

W Imię Boże

 



Od autora

I nagle zapanowała jedność. Duchowieństwo, wierni oraz władze Miasta Gdańska  - wszyscy nagle w dniu 6 Stycznia A. D. 2022 zapragnęli udać się z Orszakiem Trzech Króli do Betlejem , by złożyć pokłon Bożemu Dziecięciu. Ucichły partyjne spory,  ucichł medialny jazgot i skowyt. Przy Żłobku Narodzonego przyklękły nawet najbardziej rogate bydlaki, zawstydzając swoim pokornym zachowaniem   najbardziej zatwardziałych niedowiarków....Tylko gdzieś na horyzoncie zatrwożony i rozgniewany Herod dalej spiskował po swojemu dopuszczając się z czasem  potwornej zbrodni - wydając wojsku rozkaz, by w Betlejem wyciąć w pień  wszystkich chłopców do dwóch lat...  . Wieść niesie, iż od tamtych czasów  świat zalewa ów herodowy mord - fala aborcji i eutanazji, z czego do dzisiaj jednak świat nie może wyzwolić się, a więc nie może być jednak w pełni ucywilizowany... albowiem cywilizacja śmierci, to ludobójstwo a nie cywilizacja. Dobrze jednak, że choć  w Święto Trzech Króli Miasto Gdańsk, podobnie jak cała Polska - jest prawdziwie solidarną jednością na gruncie Wiary, Dekalogu i Ewangelii. Oby tak było już przez cały rok A.D. 2022, a przez ów rok oby tak stało się i przez następne lata...czyniąc prawdziwą radość Panu Dziejów, Czasów i Wszechczasów.


Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

6.01.2022.

 

 

 

piątek, 24 grudnia 2021

Mówimy Stajenka Mówimy Szałas Mówimy Gwiazda Betlejemska

 

Mówimy Stajenka

Mówimy Szałas

Mówimy Gwiazda Betlejemska


Czcigodny Jubilacie 

Niech Tobie zawsze 

Będzie dobrze 

I w nas

I wśród nas

Mówimy  Stajenka

Mówimy Szałas

Mówimy Gwiazda Betlejemska

I byli aniołowie

I klękały bydlęta

One także wiedziały że

Narodził się Pan

 

I przybyli Magowie

I Kacper i Melchior i Baltazar

By Tobie Boże

W Osobie Dzieciątka

Pokłon oddać


I w darze złożyć

Mirrę kadzidło i złoto

 

I jest ta kolęda

Śpiewana do dziś

Nie było miejsca


Dla Ciebie w Gospodzie

Bo Józef i Maryja

Wydawali się

Zbyt ubodzy

Gdyby włodarz Gospody wiedział

Komu odmawia miejsca

Pewnie już przed Gospodą

Ułożyłby dywan

A może uciekłby


Jak najdalej

Nie wiedząc co począć

I z roztargnienia

I z zamieszania

 

A Ty Panie na ten Swój Świat

Przyszedłeś tak zwyczajnie

Jakże nadzwyczaj skromnie

Nikomu nie obwieszczając

Jako ów

Najmniejszy z nas


I choć oznaczała

Twój szałas

Gwiazda Betlejemska

Połączona mocą dwóch Gwiazd


I do dzisiaj oznacza

Ów Pielgrzymkowy Szlak

Z każdego miejsca

Kuli Ziemskiej

Do Świętego Betlejem

Z tą misją by to Betlejem

Było w każdym z nas

Z tą misją

By dzień w dzień

Rodził się w każdym z nas

Ów nowy człowiek

I lepszy i mądrzejszy i doskonalszy

I gorliwy w posłuszeństwie

Wobec Woli Bożej


Bo wtedy  i tylko wtedy

I lepszy i mądrzejszy

I doskonalszy

Będzie Cały Świat

Będzie uczciwy i bezpieczny

I niezawodnie solidarny

Wobec każdego z nas

Wobec każdego z narodów


Wobec każdego z państw

 


Ten świat

Wciąż jednak ma tak dużo w sobie

Z tego króla Heroda który

I tym razem

Gotów byłby Ciebie pojmać i zgładzić

I dzisiaj tak wielu na tym świecie

Owszem chce świętować

Bo to można dostatnio

I zjeść i wypić

I dostać prezenty i rozdać prezenty

Próbując jednak z Jubileuszu


Wymazać Jubilata

A także te Imiona Święte

Jezus Józef Maryja

Choć przecież ani święta zimowe


Ani kanikuła

Nic w zamian

Nic zamiast

Zupełnie nie pasuje


Patrzysz na ten świat

Zdumionymi oczyma

Ty Jezus Chrystus

Król Miłosierdzia


Król królów

Król ludów i narodów

Król Sędzia

I Król Sumienia

I całe orszaki przy Tobie

Twoich Uczniów

Ci co szli z Tobą

I dalej chcą iść z Tobą


Jakże dobrze wiedząc że

Bez Ciebie nic nie ma

Bez Ciebie li tylko

Czcigodny Jubilacie

Li tylko

Ogromna Pustka


Doskonała Próżnia

Próżnia Bezwzględna

I ten śmiertelnie groźny głos

Króla Heroda

Do swoich żołnierzy

Wyciąć w pień

Wszystkie dzieci

Do drugiego roku życia

Bo nie ma prawa na ten świat


Przyjść Mesjasz

I tak król Herod

Aż po dzisiejszy dzień

Jakże gorliwie


Strzeże Twojego

Ponownego przyjścia

Obierając co rusz

To nową siedzibę

Raz jest to więc Paryż

To Madryt

To Moskwa

A tym razem jest


 

Jest nawet  Bruksela i Berlin

Zawsze jednak

Tak samo i z tym samym

Nie dopuścić do ponownego

Chrystusowego Przyjścia

Bowiem w świetle Chrystusowego Prawa

Nagle tylu ziemskich sędziów

Nie potrafi sprawiedliwie sądzić

Bo już nawet nie pamiętają

Co to Prawo i Sprawiedliwość

Tylu już nie pamięta

Kim są Rodzice

I Kim jest Rodzina

I nawet nie wiedzą

Kim są


Bo i różnic nie dostrzegają

Kim jest chłopak

I kim jest dziewczyna

Im wystarczy

Trochę hucpy

I już na całe gardło wrzeszczą

Dym w kościołach

A tym bardziej już

Nie pamiętają

Kim jest w Betlejem

Boża Dziecina

Czcigodny Jubilacie

Nie bacząc na nic


Na szczęście jest jeszcze

I ten Świat który

Od ponad dwóch tysięcy lat

Godnie Świętuje

Twój Święty Jubileusz

Zechciej zawsze być w Polsce

I w każdym z nas

I wygodnie usiąść

I hojnie się rozgościć

Po wieków wiek

Po wszystek czas

I daj Bóg że spodoba się Tobie

I tak już zostaniesz


Na zawsze

Szczodrze obejmując

Swoim Ogromnym


 

Solidarnym Miłosiernym Sercem

Wszystkie Rodziny

Wszystkie Ludy 


Wszystkie Narody

I wszystkie Państwa

Obejmując Cały Świat

I oby zawsze 

Tych Twoich Ramion

Zawsze szczerze pragnął 

Każdy człowiek

Pragnął Cały Świat

Amen


 Ilustracje 

Archiwum Internetowe


Stanisław Józef Zieliński

Tekst 

Stanisław Józef Zieliński

24.12.2021