czwartek, 12 kwietnia 2018

Szkoda czasu na te skargi

Szkoda czasu
Na te skargi

Irenie Zdrojewskiej
W Serdecznej Dedykacji

Szkoda czasu
Na te skargi
Na ten ból
I na ten żal
Wiosna kipi już
W Dniu Każdym
Przeto Wiosną
Także i w tej Wiośnie
Trwaj

Całą Sobą
Tak jak tylko można
Momentem każdym
Każdą swoją chwilą
Bowiem dni które odejdą
Po raz drugi już
Nie przyjdą

Trwaj w nich przeto
Całą Sobą
Całą Mocą
I Radością
I bądźże także
Tej Wiosny
Tą Szczęśliwą  
 



Jakże bardzo
 


Swoją Wiosną
I to zawsze
I dniem każdym
A i każdą 
Swoją nocką

I nieważne
Jak dni idą
I choć nieraz
Nie tak biegną
To nieważne
Jak i kiedy
Zawsze niech  
Twoimi będą
Tyle bowiem
Zajęć co dzień
Tyle pracy i roboty
Bowiem wszystkie
Twoje kwiaty
Każdy czeka
Na Twój radosny
Szczery uśmiech
I równie Serdeczny dotyk

Szkoda czasu
Na te skargi
Na ten ból
I na ten żal
Nasze Życie
Mgnienie Wiosny
Przeto mocno
 






I w tej Wiośnie
Swoją Wiosną

Mocno
Trwaj

Trwaj Motylkiem
Trwaj Pierwiosnkiem
A gdy wszystko
Będzie jasne
Że już Wiosna
Że już Wiosna
Jest na pewno
Mocno trwaj
Słonecznym Jaskrem












Ilustracje
Archiwum Internetowe
Z Albumu Foto
Ireny Zdrojewskiej
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
 13.04.2018 R

poniedziałek, 26 marca 2018

KIlka słów komentarza do Twoich Fotografii

Kilka słów komentarza

Do Twoich

Fotografii


Idę do Ciebie
Od fotografii
Do fotografii
W każdej 
Tyle
Wiosny
I jakże innej
Osobliwej
Twarzy
 
















Ile razy jeszcze
Potrafisz
Zauroczyć
Na tej drodze
Od fotografii
Do fotografii
A to już i tak
Uszedłem jakże

Niemały 
Kawałek drogi

I jest to już nie jeden
Opasły album
Ale już co najmniej 
Albumów kilka
To te wydrukowane
Na lśniącym papierze
A ile już w pamięci
A ile już w myślach

 




 























 









Że czasem już jakże
Mylą się
I ujęcia
I słowa
Mimo iż zawsze 
Ta sama
Ta sama droga
Prosta
Normalna
Jak dzień każdy
Ale i skryta
Ale i zawiła
I tak widoczna
Od fotografii
Do fotografii
Każdego roku
Jest tak samo wiosna
A ile wiosen
We wspomnieniach
A ile w sercu
A ile w myślach
Wiosny Wiosny Moje
I Moje Wiosenki
A każda jakże inna

A każda jakże piękna
Jakże normalna
I jakże
Szczególna
Jak mój dzień każdy
Jakże to wszystko
Oddane wiernie
Oddane wiernie
W Twojej szczególnej
W Twojej szczególnej
Każdej fotografii

I jednocześnie dodaję
Fotografie
Fotografie
Ulotne Barwne
Skrzydlate motyle
W locie zatrzymane
Na trwałe

Na zawsze
W szczęściu
W radości
W uśmiechu
Zastygłe
Bardziej trwałe
Niż trwalsze

Przeto trwaj
Trwaj
Jak tylko potrafisz
Na tych Przystankach
Zatrzymania 
W czasie
W tej każdej Szczególnej
Swojej fotografii
Na których Jednak
Jest i to miejsce
I na Twój uśmiech
I na Twoje

Serce
I na zadumę
I na milczenie
Wypowiedziane Jednak
Całą sobą
Pełnym głosem
Co jest takie proste
I nie takie proste

Pozwala jednak
Dotykiem
Naocznie
Powitać 
I jakże inną
I jakże tę Samą
I Tegoroczną  
Jakże już Obecną 
W Nas
Naszą  
Wiosnę
Że po raz kolejny
Powtarzam
Za Goethe
Chwilo trwaj
Chwilo trwaj
Chwilo trwaj
I jeszcze
I jeszcze
I jeszcze
 
Trwaj
Trwaj
Trwaj




Na swoich 
Wszystkich fotografiach
Możliwie jak najdalej  wybiegając
Poza ramy czasu

  



Ilustracje
Ze Skarbca Fotografii
Ireny Zdrojewskiej
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński

27.03.2018

niedziela, 11 lutego 2018

Mieć ten świat w zasięgu ręki

Mieć ten świat

W zasięgu ręki

Mieć ten Świat
W zasięgu ręki
Być szczęśliwym
W każdy dzień
Tylko bilet na samolot
I już fruniesz
Dokąd chcesz

I księżniczki
Te księżniczki
Mandarynki
I Oliwki
I te w dłoni
Pomarańcze
I ten taniec już do końca
Że sam nawet 
Nie wiesz kiedy
Tylko mignie 
Dzień za dniem

Zawsze Egipt
Bo ten klimat
A i mocne już przyjaźnie

Bo tam ciepło
Nawet wtedy
Kiedy u nas
Zima śnieg
I tęgi mróz
A tam zawsze
Pełnia lata
Że na niebie
I na czole
I na sercu
Tylko radość i beztroska
I zupełne zero chmur

Lecz w tym roku
Zmiana trasy
Miast Egiptu
Kurs na Kubę
Choć ocean
Znacznie dalej
Lecz to wcale
Nie jest trudne

Doba krócej
Doba dłużej
I już sprawa
Całkiem jasna
Nic trudnego
Dzisiaj 
W świecie
Dla chcącego Polikarpa

I ta troska

I beztroska
Niespodziankę
Czyni czas
Lata pędzą
Coraz szybciej
Że tych lat
Mam coraz Więcej
Ale ciągle
Jest ten wigor
I chociaż całe
Lata doświadczeń
To ja co dzień
W Mojej Pierwszej
W Mojej Pierwszej
W Mojej Osiemnastce
Trwam

To mój azyl

Moja strefa
I mój bufor
Także w sercu
Także w myślach
I mam cały świat
Pod ręką
Bo świat cały
Moja jedna wielka
Przystań
I w dzień jasny

I po ciemku
Wiem co kiedy
Gdzie i dokąd

Wczoraj Egipt
Dzisiaj Kuba
Ale jeszcze 
Tyle miejsc
Czas najwyższy
Być tam wszędzie
Chociaż mgnieniem

Mimochodem
Chociaż miesiąc
Chociaż tydzień
Chociaż dzień

Bo móc to chcieć
Czcigodny Seniorze
Polikarpie
A Ty możesz
A i chcesz
Przeto bilet
Na samolot
Na Maderę
Na Madagaskar
Na Antyle
Świt przegonisz
Czas przegonisz

I znów wita Cię szczęśliwie
Ów kolejny
Nowy brzeg
Na którym jeszcze
Nie byłeś
A tak zapragnąłeś
Tak natychmiast
I tak nagle
Także i tam jeszcze
Być

Nic na potem
Wszystko zaraz
Próg przekroczyć

I granice
Bo odłożyć
Coś na potem
To już nigdy
Nie być
Nigdzie

Mieć ten świat
W zasięgu ręki
Być szczęśliwym
W każdy dzień
Tylko bilet
Na samolot
I już fruniesz
Dokąd chcesz


Ilustracje 
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński

12.02.2018 R